Przełomowa operacja z zakresu chirurgii rękiArchiwum wiadomości
Chirurg ręki Paweł Nowicki - jako jeden z pierwszych lekarzy w Polsce – przeprowadził w piątek (27.07) w Szpitalu Centrum, należącym do ENEL-MED, rekonstrukcję niezrośniętej kości łódeczkowatej nadgarstka z przeszczepem mikrochirurgicznym kości z kolana. Metoda ta stosowana jest z powodzeniem w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej.
Złamanie kości łódeczkowatej to dość częsty uraz, do którego dochodzi w wyniku upadku na nadgarstek. Złamanie tej najważniejszej kości nadgarstka pozostaje bardzo często nierozpoznanym, w wyniku czego kość nie zrasta się (powstaje wtedy tzw. staw rzekomy). Stan taki doprowadza w ciągu kilku lat do destrukcji całego nadgarstka z powstaniem bolesnych zmian zwyrodnieniowych u młodych, aktywnych ludzi. Choroba nadgarstka ogranicza codzienne życie – utrudnia najprostsze czynności, jak podpieranie się ręką czy odkręcenie słoika. Często uniemożliwia aktywne uprawianie sportu np. jazdę na rowerze.
Operowany pacjent zgłosił się do Szpitala Centrum z niezrośniętym złamaniem w połowie długości kości łódeczkowatej z zaburzeniami krążenia w jednym dużym odłamie. W tej sytuacji nie można było zastosować lokalnych unaczynionych przeszczepów kostnych – stosowanych rutynowo do tej pory.
Operacja polegała na przeniesieniu odpowiedniego fragmentu kości kolana z żyłą oraz tętnicą i wszczepieniu jej do uszkodzonej kości nadgarstka. Zabieg wymaga dużego doświadczenia w odpowiednim wytypowaniu fragmentu kości do pobrania, dopasowania i zespolenia kości w nadgarstku oraz mikrochirurgicznego połączenia naczyń. W operacji, oprócz chirurga ręki dr. Pawła Nowickiego, uczestniczył jako obserwator dr Daniele Paravani z Rzymu – specjalizujący się w tego typu przeszczepach.
„Metoda zastosowana przy rekonstrukcji kości łódeczkowatej, polegająca na przeszczepie kości z kolana, jest powszechnie stosowana w wybranych ośrodkach zachodnioeuropejskich. W ciągu kilku lat wykonano po kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt takich operacji – przy odpowiednich wskazaniach. Mam nadzieję, że będzie ona również z powodzeniem stosowana w Polsce” – mówi dr Paweł Nowicki.„Jest szczególnie zalecana w najbardziej skomplikowanych uszkodzeniach najważniejszej kości nadgarstka, połączonych z zaburzeniami ukrwienia dużego fragmentu kości. Na świecie zostały przeprowadzone pierwsze próby wykorzystywania jej do operacji innych kości nadgarstka i przedramienia” – dodaje dr Nowicki.
Technika ta zwiększa szansę na zrost przez odbudowanie krążenia uszkodzonej kości. Jest to możliwe dzięki dostarczeniu materiału kostnego z silnym własnym krążeniem krwi. Odbudowanie krążenia w kości zawsze stanowiło słaby punkt innych operacji. Pacjent powinien odzyskać niemal 100% sprawność. Początkowo będzie musiał ograniczyć przeciążenie ręki, ale uniknie ciężkiego kalectwa wyłączającego go z wielu codziennych czynności lub sportu. Za kilka lat rozwój zwyrodnienia nadgarstka z narastającymi silnymi bólami uniemożliwiłby mu normalne funkcjonowanie.
